Świnka morska
Pochodzenie
Udomowiona świnka morska wywodzi się od dzikiej świnki morskiej zamieszkującej Amerykę Południową. Indianie z Andów Środkowych hodowali je dla mięsa i w celach rytualnych. Mięso świnek do dziś stanowi źródło białka dla ubogich Indian. W XVI w. świnka została przywieziona do Europy i od tamtej pory stała się jednym z najpopularniejszych zwierzątek domowych.

Systematyka
Typ: Strunowce (Chordata) Podtyp: Kręgowce (Vertebrata) Gromada: Ssaki (Mammalia) Podgromada: Ssaki właściwe (Theria) Szczep: Łożyskowce (Eutheria) Rząd: Gryzonie (Rodentia) Rodzina: Marowate (Caviidae) Rodzaj: Cavia Gatunek: Świnka morska (Cavia porcellus)

Rasy
Rasy krótkowłose:


sierść krótka, delikatna w dotyku, gładko przylegająca do ciała. Rasy długowłose:


  • Angorska - sierść długa, jedwabista, gęsta. Na pierwszy rzut oka trudno dostrzec, gdzie jest początek świnki, a gdzie koniec (włosy mogą mieć długość do 40 cm). Ich futro wymaga stałej i dokładnej pielęgnacji. Występują we wszystkich kolorach. Odmiana peruwiańska ma długie włosy (ok.15 cm), które pokrywają całe ciało świnki łącznie z pyszczkiem. Odmiana peruwiańska jedwabista: długie włosy pokrywają tylko tułów, a głowa porośnięta jest krótkim futerkiem.
  • Rozetkowa (abisyńska) - występuje w różnych odmianach barwnych. Sierść długości do 6 cm jest ostra i szorstka w dotyku. Tworzy na całym ciele świnki tzw. rozetki z o dstających włosów, które nadają jej nieco zaczepnego wyglądu. Świnki te są wrażliwe i podatne na choroby.

    Chcę świnkę morską!
    Jeśli chcecie mieć zwierzątko małe, wesołe i towarzyskie, a jednocześnie niezbyt absorbujące i łatwe w pielęgnacji to świnka morska jest dobrym wyborem. Zdrowa i dobrze odżywiona świnka morska żyje średnio 6 - 8 lat, a zdarzają się nawet 15 - letnie rekordzistki. Przez ten długi okres życia będzie trzeba się nią opiekować, odpowiednio karmić, w razie potrzeby leczyć, a przede wszystkim poświęcać dużo czasu na zabawy.


    Dobrze jest zawczasu ustalić, gdzie będzie można świnkę zostawić na czas wyjazdu na wakacje i w razie różnych nieprzewidzianych sytuacji.
    Aby zostać właścicielem świnki morskiej najlepiej udać się w tym celu do sklepu zoologicznego. W sprzedaży najczęściej znajdują się młode zwierzątka w wieku od 5 tygodni do 3 miesięcy. Zdrowa świnka powinna mieć lśniące futerko i błyszczące oczka o bystrym spojrzeniu. Z oczu, uszu i nosa nie może sączyć się żadna wydzielina. Zmatowiałe, rzadkie futerko, ubrudzone odchodami łapki i pupa są oznaką złej kondycji i choroby. Nie kupujcie chorej świnki. Oszczędzicie sobie i dziecku wielu stresów związanych z leczeniem, a co najgorsze śmiercią ledwo pokochanego zwierzątka.

    Samiczka czy samczyk?
    Odróżnienie płci u kilkutygodniowej świnki morskiej jest sprawą dosyć trudną. Zdarza się, że zakupiony stuprocentowy samczyk okazuje się samiczką i na odwrót. Dlatego kupując małą świnkę morską najlepiej nie nastawiać się na określoną płeć, aby w przyszłości uniknąć rozczarowań. Z określeniem płci u dorosłych świnek nie ma żadnego problemu.


    Świnki morskie są z natury spokojne, towarzyskie i bardzo komunikatywne bez względu na płeć. Cechą charakterystyczną samczyka po osiągnięciu przez niego dojrzałości płciowej jest wydzielanie ostrego, specyficznego zapachu, a także agresja wobec osobników tej samej płci. W razie potrzeby można samca wykastrować, co jest bardzo prostym zabiegiem. Samiczki są łagodne, także wobec innych samic, nie wydzielają przykrego zapachu. Jeśli samiczka będzie miewać w przyszłości kontakt z innymi "zaprzyjaźnionymi" świnkami lepiej ją wysterylizować, aby uniknąć niechcianego potomstwa.

    Przygotowanie miejsca dla świnki morskiej.


    Zanim przyniesiecie świnkę do domu musicie znaleźć miejsce odpowiednie do postawienia klatki ( najlepiej, gdy będzie to pokój opiekuna ). Świnki morskie dobrze czują się w temp. 18-20 C, są wrażliwe na przeciągi, silne nasłonecznienie, wilgoć i nagłe zmiany temperatury. Klatka dla świnki morskiej powinna mieć rozmiary co najmniej 80x60x50 cm, ścianki boczne i ściankę górną wykonane z metalowych prętów oraz plastikowe dno.

    Umożliwia to prawidłową wentylację, zapobiega ucieczce oraz zapewnia kontakt wzrokowy z domownikami i obserwację toczącego się wokół życia. Nie powinno się trzymać świnki morskiej w klatce zbudowanej z drewna, płyty paździerzowej i wiórowej, sklejki oraz tektury, gdyż materiały te łatwo wchłaniają mocz i jego zapach, nasiąkają resztkami pokarmu przez co stają się dobrym środowiskiem dla rozwoju różnego rodzaju bakterii. Nie najlepszym rozwiązaniem jest akwarium. Lite ścianki hamują prawidłową wymianę powietrza, co może doprowadzić do chorób układu oddechowego.


    Wnętrze klatki najlepiej wyścielić wiórkami drzewnymi lub odpylonymi trocinami. Kupując je w sklepie zoologicznym, a nie np. w stolarni macie pewność, że nie są skażone chorobotwórczymi drobnoustrojami lub zagrzybione. Jako wyściółki można też użyć siana, a miejsce, które świnka wybrała sobie na WC wysypać niewielką ilością zbrylającego się żwirku (np. eko-ściółka dająca się kompostować i ulegająca w 100% biodegradacji). Warstwa wiórków drzewnych lub siana powinna wynosić 5 - 8 cm. Na ścianie klatki trzeba zawiesić poidełko kulkowe napełnione wodą oraz karmnik na zielonkę. Pokarm stały najwygodniej najbezpieczniej podawać w ciężkich kamionkowych lub porcelitowych miseczkach.

    Miski szklane lub plastikowe są obgryzane (często z nudów) przez świnki, a połknięte odłamki mogą doprowadzić do śmierci zwierzątka.


    W klatce nie powinno zabraknąć domku dla świnki. Stanowi on dla zwierzątka miejsce do spania, pozwala się schować i uspokoić w razie niebezpieczeństwa lub złego samopoczucia.

    Zadomowienie.
    Po przyniesieniu świnki morskiej do domu (najbezpieczniej w klatce-transporterze) należy umieścić ją w przygotowanej klatce i zostawić w spokoju. Zwierzątko po stresującej podróży, umieszczone w nowym miejscu musi się uspokoić.
    Dobrze jest, gdy ma cały czas kontakt wzrokowy z opiekunem, ale nie jest niepokojona. Świnki oswajają się bardzo szybko, są skore do zabaw i towarzyskie. Jeśli na początku znajomości nie zrazicie sobie zwierzątka zbytnią natarczywością, po krótkim czasie zyskacie ufnego, miłego i komunikatywnego przyjaciela. Wszystkie czynności wykonywane przy śwince morskiej muszą być spokojne. Wszelkie niespodziewane i nerwowe ruchy kojarzą się jej z niebezpieczeństwem, a instynkt nakazuje ucieczkę lub pozostanie w kompletnym bezruchu (w braku kryjówki). Przerażone, w akcie desperacji i panicznego strachu mogą ugryźć.


    Świnki morskie mają bardzo delikatną budowę ciała. Kości, a w szczególności żebra są tak kruche, że mogą się złamać przy silniejszym ucisku. Trzeba więc bardzo uważać, aby w wyniku nieprawidłowego podnoszenia nie zrobić zwierzątku krzywdy. Nie wolno podnosić świnki chwytając ją za skórę na karku lub za nóżki - wyrywa się wtedy i piszczy, gdyż sprawia jej to ból.
    Najlepiej wsunąć jedną rękę pod brzuszek, a drugą przytrzymać za grzbiet. Aby zapobiec nagłemu wypadnięciu z rąk bezpiecznie jest przytulić świnkę do siebie.

    Pielęgnacja.
    Świnki morskie krótkowłose i rozetowe same dbają o wygląd swojego futerka wylizując je i wydrapując wypadające włosy.
    Od czasu do czasu można je czesać małą niezbyt twardą szczotką. Świnki szybko przyzwyczajają się do czesania i bardzo to lubią.
    Czesanie świnek długowłosych jest codzienną koniecznością. W razie upałów można angorkę przystrzyc. Trzeba to zrobić szybko i sprawnie, gdyż świnki bardzo tego nie lubią. Świnek morskich nie należy kąpać, chyba że zaleci taki zabieg lekarz.
    Woda do kąpieli musi być letnia, a szampon przeznaczony do mycia zwierząt. Po kąpieli środek myjący trzeba dokładnie spłukać, a zwierzaczka delikatnie osuszyć.
    U świnek hodowanych w domu pazurki rosną szybciej, niż zwierzę może je zetrzeć. Zbyt długie pazurki utrudniają śwince poruszanie się, dlatego trzeba je systematycznie przycinać. Używa się do tego celu specjalnych cążków do obcinania pazurków u zwierząt. Przy tym zabiegu należy uważać, aby nie przyciąć pazurków zbyt krótko. Uszkodzone zostanie wtedy naczynie krwionośne, a powstała ranka goi się dłużej z powodu stałego kontaktu z podłożem. Prawidłowa długość pazurków wynosi 0,5-1,0 cm. Jeśli nie macie doświadczenia lub boicie się, że sprawicie zwierzątku ból udajcie się do lekarza weterynarii.

    Zęby świnki rosną przez całe jej życie i należy kontrolować ich długość. Jeśli świnka karmiona jest miękką karmą zęby wyrastają ponad miarę, gdyż nie ma ich na czym ścierać. Takie długie zęby przeszkadzają w jedzeniu, zamykaniu pyszczka, mogą również kaleczyć język i podniebienie. Aby temu zapobiec trzeba śwince podawać do jedzenia specjalne twarde kolby ziarnowe (do kupienia w sklepie zoologicznym), gałązki i suchy chleb.

    Co każda świnka jeść powinna?


    Świnka morska jest zwierzątkiem roślinożernym. Jadłospis jej powinien być urozmaicony i składać się z pokarmu treściwego, objętościowego i soczystego. Najlepiej świnkę karmić dwa razy dziennie o tych samych porach. Przed podaniem świeżego posiłku należy usunąć resztki poprzedniego, gdyż psują się szybko i mogą powodować u świnki zatrucie i biegunkę. Jeden posiłek powinien zawierać każdy rodzaj pokarmu, aby dostarczyć organizmowi wszystkich składników odżywczych.

    Pokarm treściwy to przede wszystkim ziarna pszenicy, kukurydzy, słonecznika, orzechy, płatki owsiane i jęczmienne oraz siemię lniane.
    Kompletne karmy dla gryzoni, uzupełnione witaminami i mikroelementami można kupić w sklepie zoologicznym w postaci sypkiej lub kolby (tzw. smakoszki). Można również samemu skomponować karmę z w/w składników. Na jeden posiłek nie powinno się podawać więcej niż półtorej łyżki pokarmu treściwego.


    Pokarm objętościowy stanowią zielonka i siano. Aby mieć pewność, że siano i liście nie są zanieczyszczone należy je zbierać z daleka od terenów skażonych dymem i spalinami (siano można kupić w sklepie zoologicznym). Podawane śwince siano nie może być spleśniałe, a liście np. sałata, babka, mniszek dokładnie umyte i osuszone. Chętnie zjadana przez świnkę kapusta i koniczyna mogą być podawane tylko w niewielkich ilościach, gdyż ich nadmiar prowadzi do silnych wzdęć mogących skończyć się dla zwierzątka śmiercią.

    Pokarm soczysty stanowią owoce i warzywa, które pokrywają część zapotrzebowania na składniki mineralne i witaminę C. Organizm świnki nie potrafi sam syntetyzować witaminy C i dlatego musi ona być podawana w pożywieniu. Owoce i warzywa przed podaniem trzeba dokładnie umyć i osuszyć. Śwince nie wolno podawać owoców pestkowych. Najbezpieczniejsze są jabłka, gruszki, jagody, arbuz, melon, a z warzyw: marchewka, buraczki, seler, pietruszka z nacią (dużo witaminy C), kapusta i ogórek w małych ilościach. Dla urozmaicenia jadłospisu można podawać gałązki wierzby, brzozy, lipy, akacji, jabłoni, gruszy, porzeczki.
    Świnka morska z reguły pije dużo wody i powinna mieć do niej stały dostęp. Najlepsze jest poidełko kulkowe, które codziennie trzeba napełniać świeżą wodą. Jeśli świnka nie umie lub nie chce korzystać z poidełka kulkowego trzeba jej wstawić do klatki ciężką miseczkę kamionkową z wyższym brzegiem.


    Przy kupnie świnki należy zaopatrzyć się od razu pokarm, którym zwierzątko było karmione w sklepie zoologicznym.
    Każda nagła zmiana jadłospisu może być przyczyną sensacji żołądkowych. Przy zmianie diety należy zachować okres przejściowy, podczas którego podaje się pokarm nowy naprzemiennie z dotychczasowym. Każdą nowość wprowadzać należy w niewielkich ilościach i obserwować reakcję organizmu.
    ŚWINKI JEDZĄ WŁASNE ODCHODY. NIE WOLNO IM TEGO ZABRANIAĆ, GDYŻ ZAWARTE W ODCHODACH BAKTERIE SĄ KONIECZNE DO PRAWIDŁOWEGO TRAWIENIA.

    Spacery.
    Aby utrzymać świnkę w dobrej kondycji należy codziennie wypuszczać ją na spacery po mieszkaniu, a gdy jest ładna pogoda na zewnątrz.
    Świnka biegająca po mieszkaniu powinna być stale pod nadzorem. Znudzona i pozostawiona sama sobie zacznie obgryzać meble i tapety lub co gorsza niezabezpieczone kable. Z powodu niewielkich rozmiarów narażona jest na podeptanie lub przytrzaśnięcie drzwiami.
    Świnka morska wydala bardzo dużą ilość odchodów, które mają ostry zapach i pozostawiają plamy na dywanie lub wykładzinie. Trzeba je często usuwać. Latem można zrobić wybieg na balkonie, a jeśli macie ogród to na kawałku trawnika lub łąki. Takie kojce powinny chronić świnkę przed atakiem ze strony innych zwierząt oraz zapewnić jej możliwość ukrycia się przed zbytnim upałem.
    Ryzykowne jest wypuszczanie świnki swobodnie na ogród lub w lesie.


    Wbrew pozorom świnka morska potrafi bardzo szybko się przemieszczać i spuszczona nawet na chwilę z oka może być trudna do odnalezienia.

    Świnka morska i inne zwierzęta domowe.
    Świnka morska najlepiej czuje się wśród innych świnek. W pełni akceptuje też towarzystwo królików miniaturowych i dlatego te dwa zwierzaczki można trzymać razem. Chomiki prowadzą nocny tryb życia, mogą swą aktywnością zakłócać śwince nocny odpoczynek. Dorosły kot lub pies stanowią dla świnki zagrożenie. Mogą ją udusić lub zagryźć. Aby nie było konfliktów najlepiej przyzwyczajać zwierzęta do siebie "od małego".

    Komunikacja.
    Świnka morska jest zwierzątkiem bardzo komunikatywnym. Jeśli macie kilka świnek możecie łatwo zaobserwować, jak dobrze się rozumieją.
    Każdy wydawany dźwięk ma swoje znaczenie i jest odzwierciedleniem obecnego stanu psychicznego zwierzęcia. Dla opiekuna dźwięki te staja się zrozumiałe dopiero po kilku tygodniach kontaktu z podopieczną. Chora świnka.
    Jeśli pomimo troskliwej opieki i odpowiedniego pożywienia świnka zachoruje nie należy jej leczyć na własną rękę, gdyż najczęściej kończy się to śmiercią zwierzątka. Chorą świnkę trzeba delikatnie włożyć do wygodnego pudełka lub transportera i udać się do weterynarza. Tylko lekarz jest w stanie prawidłowo rozpoznać symptomy choroby i zalecić odpowiednią kurację.

    Niepokojące objawy: Rozmnażanie.


    Świnki morskie są zwierzątkami łatwymi w rozmnażaniu. Samiczki dojrzewają w wieku 30 -35 dni, a samczyki w wieku 60 dni.
    Ciąża u świnki trwa około 10 tygodni i kończy się urodzeniem przeważnie 2-3 małych, choć może być ich również 7 lub tylko 1.
    Parka świnek morskich zgodnie wychowuje potomstwo i nie ma potrzeby izolowania samczyka ze względu na bezpieczeństwo małych świnek.
    Maluchy rodzą się w pełni rozwinięte: mają otwarte oczka, słyszą, węszą, szybko zaczynają biegać, są pokryte futerkiem.
    W krótkim czasie od urodzenia zaczynają pobierać pokarm stały równocześnie żywiąc się mlekiem matki.
    Po ukończeniu 5 tygodni mogą już zostać oddzielone od matki i wieść samodzielne życie.
    Świnki morskie mnożą się bardzo szybko. Jeśli nie chcecie, aby po pewnym czasie z każdego kątka waszego mieszkania spoglądały na Was figlarne oczka małych i dużych świnek morskich należy samiczkę poddać sterylizacji.



    Świnka morska należy do najwcześniej udomowionych zwierząt. Już za czasów Inków była popularnym zwierzęciem domowym, sprowadzonym w okresie reformacji do Europy przez Holendrów. Od tamtej pory to radosne i nie sprawiające kłopotów zwierzątko na stałe zagościło w naszych domach. Czemu zawdzięcza tak wielką popularność? Każdy, kto chociaż raz miał kontakt z tym gryzoniem, wie, że łączy on wszelkie zalety, jakie powinno posiadać zwierzątko trzymane w domu. Świnka morska jest mało wymagająca, utrzymanie jej nie wiąże się z dużymi wydatkami, a jednocześnie należy ona do stworzeń na tyle inteligentnych, że właściciel może nawiązać z nią nie tylko kontakt, ale i przyjaźń. Przecież nie ma nic milszego, jak radosne popiskiwania i gwizdy naszego pupilka, gdy wracamy do domu! Jest jednocześnie na tyle mała, że swobodnie mieszka w swojej klatce, nie robiąc nam bałaganu w mieszkaniu, i na tyle duża, że można się z nią bawić, a nawet zabierać na spacer. Zabawnie wygląda elegancka dama prowadząca na smyczy małe, kudłate stworzonko! Oczywiście, jeśli decydujemy się na wychodzenie z naszą świnką na dwór, róbmy to tylko przy pięknej, ciepłej pogodzie i pamiętajmy o szeleczkach dla malucha i smyczy, która pozwoli nam go kontrolować. Na pierwszy rzut oka świnka morska może się wydać powolna i niezdarna. Nic bardziej błędnego. Nasz pupil potrafi w okamgnieniu uciec lub głęboko się zakopać i... wtedy mamy kłopot. Nawet dzikie świnki żyjące w Ameryce Południowej nie boją się ludzi, jednak każde inne zwierzę, a zwłaszcza pies, wywołuje u nich paniczny strach. Bądźmy więc ostrożni wychodząc z nią na spacer.

    Na co dzień nasz maluch będzie jednak przebywał w swojej klatce. Musi ona być dostatecznie duża, aby jej lokator mógł sobie swobodnie kicać. Nie jest niczym nienormalnym, gdy świnka, lub cały rząd świnek, jeśli mamy ich więcej, wędruje całymi godzinami wokół klatki, wydeptując trwałą ścieżkę. To takie 'świńskie hobby!' Jako podłoże w klatce najlepsze jest miękkie siano. Jest to jednak dość kłopotliwe, zwłaszcza zimą, bo trudno trzymać stóg siana na balkonie! Możemy więc stosować miękkie trociny lub specjalne podłoże dla świnek. W żadnym wypadku nie wolno nam jednak wyłożyć klatki gazetami. Substancje chemiczne zawarte w farbie drukarskiej są dla świnek bardzo szkodliwe i mogą spowodować nie tylko zmiany miejscowe na łapkach (bąble, owrzodzenia, a nawet zanik naskórka), ale nawet ogólne zatrucie.

    Jak już napisałam na wstępie, świnka morska jest bardzo mało kłopotliwym zwierzątkiem, gdyż zjada praktycznie wszystkie pokarmy roślinne: warzywa, owoce, liście, trawy, zioła i ziarno. W sklepach dla zwierząt możemy kupić specjalne mieszanki dla świnek morskich. Oprócz tego niezbędne jest podawanie im świeżych warzyw i owoców. Te kudłate stworzonka mają dość duże zapotrzebowanie na witaminę C, więc nie może w ich diecie zabraknąć cytrusów i bogatej w tę witaminę kapusty. Oczywiście w klatce naszego pupila nie może zabraknąć poidełka. Jest ono szczególnie niezbędne w ciepłych porach roku i gdy zwierzę nie otrzymuje dostatecznej ilości pokarmów zielonych. Nie bądźmy jednak zdziwieni, jeśli świnka nie będzie wcale korzystać z poidełka - widocznie soczysta pasza dostarcza jej wystarczającej ilości wody. Ale nawet duża ilość wody czy soczysta karma może nie uchronić świnki przed śmiercią z przegrzania. Nie wolno wystawiać klatki na nasłoneczniony balkon na cały dzień! Taka 'plaża' może się dla tego gryzonia skończyć tragicznie.

    Siekacze świnki morskiej, podobnie jak u innych gryzoni, rosną przez całe życie. Przerośnięte zęby mogą spowodować nawet śmierć świnki, gdyż nie może ona swobodnie jeść, dlatego aby nie wyrastały one zbytnio, powinniśmy dawać jej do gryzienia gałązki z drzew owocowych. Gdyby te zabiegi były niewystarczające, musimy poprosić o pomoc lekarza weterynarii, który nie tylko przytnie zbyt wyrośnięte zęby, ale również skróci pazurki. Tego typu zabiegi najczęściej dotyczą zwierząt starszych, które są już mało ruchliwe (pazurki same nie mogą się zetrzeć), a i apetyt jest słabszy (stąd wyrastanie siekaczy).

    Czy lepiej jest mieć tylko jedną świnkę, czy całe stado? W tej kwestii nasz bohater znów pokazuje swoją tolerancję. Świnka morska nie wymaga towarzystwa swoich współbraci. Jeśli nasze warunki mieszkaniowe nie pozwalają nam rozszerzyć hodowli, możemy z pewnością mieć tylko jedno zwierzę - da nam to możliwość większego zaprzyjaźnienia się z pupilkiem. Ale trzymanie większej ilości osobników też nie jest bezzasadne. W swoim gronie te pocieszne stworzonka potrafią robić figle, o jakich nam się nie śniło. Dodatkowym atutem jest fakt, że nawet zwierzęta tej samej płci żyją ze sobą w zgodzie. A jeśli mamy parkę? Trzymając razem samca i samiczkę możemy z podziwem oglądać jakim szacunkiem i miłością obdarza 'pan' swoją 'panią', jak czyści jej futerko i łapkami czesze skołtunione włosy, jak zawsze prowadzi ją przed sobą, mając na wszystko typowo męskie baczenie. Oczywiście taki związek niechybnie kończy się ciążą, która trwa zwykle 9 tygodni. Na świat przychodzi zwykle 2-3 dzieci całkowicie zdolnych do samodzielnego życia. Mimo iż matka karmi je jeszcze przez dwa tygodnie, to już na drugi dzień po urodzeniu maluchy wcinają nie tylko zielony pokarm, ale nawet ziarno. Dobrze jest na ten czas odseparować samca, gdyż z zazdrości o swoją żonę może zagryźć młode. Po upływie około trzech tygodni młodzież jest już całkowicie dorosła i... uwaga na następną ciążę!

    Czy więc będziemy mieć jednego pupila, czy też w naszym domu zamieszka ich znacznie więcej, musimy się przygotować na co najmniej 6-8 lat życia pod jednym dachem z chrząkającym i gwiżdżącym kudłatkiem.




    PORATL i e-sklep