KRÓLIK Miniaturowy
Pochodzenie
Króliki miniaturowe pochodzą od dzikiego królika europejskiego. Początkowo dzikie króliki zasiedlały całą Europę, ale ostatecznie zachowały się jedynie na Półwyspie Iberyjskim. Smaczne mięso i ciepłe futerko, a także łatwa i szybka hodowla przyczyniły się do popularyzacji królika w całej Europie.


Systematyka
Typ: strunowce (Chordata)
Podtyp: kręgowce (Vertebrata)
Dział: żuchwowce (Gnothostomata)
Gromada: ssaki (Mammalia)
Podgromada: łożyskowce (Eutheria)
Rząd: zajęczaki (Logomorpha)
Rodzina: zającowate (Leporidae)
Rodzaj: królik (Oryctolagus)
Gatunek: dziki królik (Oryctolagus cuniculus)
Forma udomowiona: Oryctolagus cuniculus forma domestica


Rasy
Króliczek miniaturowy wywodzi się z krzyżówek ras amatorskich tzn. królików wyhodowanych nie dla mięsa czy futra, ale dla czystej przyjemności przebywania z królikiem. Przyjmuje się, że pierwsze krzyżówki królików średniej wielkości z karzełkiem polskim zostały przeprowadzone na początku lat 60 XX w. przez hodowców holenderskich. I właśnie królik holenderski dał początek różnym odmianom królika miniaturowego.


  1. krótkowłosy (Rex) - futerko krótkie, ale delikatne i aksamitne w dotyku
  2. baranek - cechą charakterystyczną są opadające na boki uszka.
  3. angora - długie, jedwabiste futerko. Co 3 miesiące należy królika ostrzyc.
  4. lew - futerko nieco dłuższe niż u krótkowłosych. Cecha charakterystyczna: zwiększona "puszystość" futerka na policzkach i okolicach głowy.
  5. karzełek polski - bardzo rzadko spotykany. Albinos o czerwonych oczach. Futerko krótkie.


Chcę króliczka!
Zanim zdecydujecie się zostać szczęśliwymi posiadaczami króliczka musicie całkiem poważnie zastanowić się nad wszystkimi konsekwencjami wynikającymi z chęci przemianowania Waszej rodziny na namiastkę króliczego stadka. Przede wszystkim ustalcie, czy ktoś z domowników jest uczulony na króliczą sierść.
Zwrot zwierzątka do sklepu lub oddanie w dobre "nieuczulone" ręce jest dużym stresem dla dziecka, króliczka, a i dla Was samych. Zdrowy i dobrze odżywiony królik żyje średnio 7 - 8 lat, a zdarzają się też 12 - letnie sędziwe staruszki. Przez ten długi okres trzeba się będzie królikiem opiekować, odpowiednio karmić, w razie potrzeby leczyć, a przede wszystkim poświęcać dużo, dużo czasu na zabawy. Przydatny też jest kontakt ciągły z "rodziną zastępczą", u której możecie zwierzątko zostawić na czas wyjazdu na wakacje i w razie różnych nieprzewidzianych sytuacji.


Samczyk czy samiczka?
Odróżnienie płci u kilkutygodniowego króliczka jest sprawą dosyć trudną ( nie tylko ze względu na okropne wiercenie się króliczego delikwenta). Lepiej więc nie nastawiać się konkretnie na samiczkę czy samczyka, lecz po prostu na królika. Unikniecie w ten sposób rozczarowań, a w zamian poekscytujecie się trochę czekając na to, co z królika wyrośnie. A wyrosnąć może:
1.samiczka - z reguły ma większy temperament niż samczyk, jest bardziej wszędobylska i żądna wrażeń. Pozostawiona w mieszkaniu sama sobie może narobić sporych szkód, szczególnie w okresie rui, gdy jest bardziej niż zwykle niespokojna i pobudzona. Instynkt każe jej wtedy gromadzić materiały do budowy gniazda i do opiekuna należy zatroszczenie się o większą ilość siana lub podanie ligniny. Jeżeli tego zaniedbacie, możecie spodziewać się pogryzienia i oskubania przeróżnych rzeczy np. tapet, dywanów lub części garderoby poniewierającej się gdzieś w zapomnieniu. Decydując się na posiadanie tylko jednego królika - samiczki nie ma potrzeby poddawania jej sterylizacji.
2.samczyk - jest zwykle spokojniejszy i milszy w zachowaniu od samiczki, ale za to bardziej płochliwy. Posiada również swoisty samczy zapach, jednakże nie jest on mocno wyczuwalny i nieprzyjemny dla ludzi. Gdy samczyk osiągnie dojrzałość płciową, nabiera zwyczaju znaczenia swego terenu ( im gęściej, tym lepiej). Aby temu zapobiec, poddaje się samca kastracji. Jest to zabieg o wiele mniej skomplikowany niż sterylizacja samiczki. Kastracji poddaje się króliki w wieku ok. 6 miesięcy.



Jak zostać właścicielem króliczka?
Najlepiej udać się w tym celu do sklepu zoologicznego. Macie wtedy pewność, że miniaturka nie wyrośnie na 5 kilogramowego króla mięsnego. Jeśli nie macie specjalnych preferencji co do rasy, to zakochacie się od pierwszego wejrzenia w tym króliczku, który akurat oferowany jest do sprzedaży.
Bo każde małe jest piękne!


Co każdy królik posiadać powinien? Rasowy, wzorcowy królik miniaturowy powinien ważyć ok. 900 g. W Polsce bardzo trudno znaleźć takie króliczki. Najczęściej osiągają wagę od 1,2 do 2kg. Kupuje się najczęściej młodego, 6 lub 7 tygodniowego malucha, ważącego zaledwie ok. 0,20 kg. Powinien mieć lśniące, gładkie futerko, błyszczące oczka o bystrym spojrzeniu. Z oczu, uszu i nosa nie może sączyć się żadna wydzielina.

Zmierzwione i zmatowiałe futerko, ubrudzone odchodami łapki i pupa są oznaką złej kondycji i choroby. Nie kupujcie chorego króliczka. Oszczędzicie sobie, a przede wszystkim dziecku wielu stresów związanych z leczeniem, a w najgorszym przypadku śmiercią ledwo pokochanego zwierzątka.


Królik - współlokator.
Zanim przyniesiecie królika do domu musicie wybrać właściwe miejsce na postawienie klatki.
Królik jest cichym zwierzątkiem, więc klatka może stać w pokoju dziennym lub w pokoju opiekuna. Nie powinna stać w kuchni, gdyż włosy z futerka mogą dostać się do Waszego jedzenia. Kuchnia jest najczęściej używanym pomieszczeniem w domu. Wzmożony ruch i hałas wywołują stres u zwierzątka. Króliki są bardzo wrażliwe na hałas ( głośną muzykę, dziecięce krzyki i bieganinę), a także na zapachy ( tytoń, kadzidełka, chemikalia). Obowiązkowe jest zabezpieczenie wszystkich kabli przed pogryzieniem.



Klatka dla królika powinna mieć co najmniej 100/40/50 cm, otwierać się z boku i z góry oraz posiadać wysoką (10 cm) ściankę wanienki dennej. Królikowi często przychodzi ochota na kopanie, a wtedy ściółka, bobki i jedzenie wypadają przez pręty. Wnętrze klatki powinno być wyścielone słomą, sianem lub w ostateczności ligniną. Latem, gdy jest gorąco, można zrezygnować ze ściółki w klatce, pozostawiając ją tylko w kuwecie. Jako wyściółki lepiej unikać wiórków, gdyż mogą być skażone jajami pasożytów zewnętrznych. W róg klatki można wstawić kuwetę wypełnioną np. podłożem pochłaniającym wilgoć i zapach, ale nie może to być żwirek, gdyż kaleczyłby on delikatne łapki zwierzątka. Znacznie łatwiejsze i szybsze w obsłudze są klatki z podwójną, wysuwaną podłogą tzw. rusztem. Na dno tej klatki można wtedy wsypać żwirek, ponieważ nie będzie on miał bezpośredniego kontaktu z łapkami. Na ściance klatki należy zawiesić karmnik na sianko, a także poidełko kulkowe. Królik dużo pije i musi mieć zapewniony stały dostęp do wody. Karmę najlepiej podawać w ciężkich, kamionkowych lub porcelitowych miskach, gdyż plastikowe miseczki są obgryzane przez króliki. Połknięcie plastikowych odłamków może się skończyć nawet śmiercią. Pamiętajcie, aby wyściółkę w kuwecie zmieniać kilka razy dziennie, a raz dziennie obowiązkowo myć klatkę.



Zadomowienie
Po przyniesieniu króliczka do domu ( najlepiej i najbezpieczniej w klatce - transporterze ) należy umieścić go w przygotowanej klatce, zamknąć ją i ... zostawić w świętym spokoju. Króliczek po stresującej podróży i umieszczony w obcym, nowym miejscu musi się uspokoić. Pomimo dużej płochliwości króliczki są również bardzo ciekawskie i towarzyskie. Jeśli tylko będziecie z nim postępować łagodnie i czule, wkrótce będzie można wypuścić go na pierwszy spacer po mieszkaniu. Najlepiej wtedy usiąść spokojnie na podłodze i pozwolić króliczkowi na samodzielne zapoznanie się z otoczeniem. Z głaskaniem i innymi przejawami uczuć do króliczka zaczekajcie do momentu, aż on sam zacznie do Was przychodzić. Do powrotu do klatki można go zachęcić jakimś smacznym kąskiem. Podczas zabaw i podnoszenia unikajcie dotykania okolicy pod brodą, gdyż tam znajdują się gruczoły zapachowe królika. Nie wolno podnosić królika za uszy!!! Jedną ręką przytrzymuje się go za klatkę piersiową między przednimi łapkami, a drugą chwyta od dołu. Wszystkie czynności wykonywane przy króliku muszą być spokojne. Niespodziewane i nerwowe ruchy kojarzą mu się z niebezpieczeństwem, a instynkt nakazuje ucieczkę. Przyparty "do muru" w akcie desperacji i panicznego strachu może ugryźć.


Zabawy z królikiem.
Klatka, choćby najbardziej komfortowa, jest tylko klatką, a królik lubi sobie pobiegać. Pozbawiony ruchu narażony jest na tycie, odleżyny, problemy kostne, osłabienie mięśnia sercowego. Taki królik będzie się wolniej rozwijał i sprawiał wrażenie ospałego i apatycznego. Jeśli więc chcecie mieć wesołego i "wysportowanego" króliczka powinniście go wypuszczać z klatki codziennie na kilka godzin. Część tego czasu przeznaczcie na zabawy ze zwierzaczkiem, a resztę królik zagospodaruje sobie sam, pod warunkiem, że mieszkanie jest dla niego bezpieczne i domownicy na zmianę będą mieć go "na oku". Nie należy zapominać, że królik jest bardzo sprawnym i "skocznym" stworzeniem. Bez trudu wskoczy na krzesło i stół, a stąd już tylko jedno kicnięcie na półki. Choć jest malutki jego wyczyny mogą Was wprawić w duże zdziwienie!



Pielęgnacja
Króliczki z natury są czyścioszkami i dużo czasu poświęcają na pielęgnację futerka. Niezależnie od tego powinno się od czasu do czasu zrobić "przegląd" zwierzątka. Należy królika podnieść (nie za uszy) i obejrzeć okolice brzuszka oraz odbytu. W tych miejscach znajdować się mogą kołtunki z sierści lub futerko jest zabrudzone. Jeśli tak się stało to trzeba umyć zabrudzenia letnią wodą z szamponem dla zwierząt, a potem starannie osuszyć futerko suchym ręcznikiem. Nie wolno królika kąpać ani suszyć suszarką!!! Kołtunki z sierści delikatnie wyczesujemy lub wycinamy.
Króliki linieją, czyli zmieniają rodzaj pokrywy włosowej 2 razy w roku. Aby zapobiec nadmiernemu wypadaniu włosów trzeba królika czesać specjalną szczotką dla zwierząt (taką jak np. dla kota). Zapobiega się w ten sposób połykaniu sierści przez wylizujące się zwierzątko. Zbyt duża ilość połkniętych włosów może doprowadzić do powstania w żołądku i jelitach zbitego kłębka sierści, a w rezultacie do zaburzeń łaknienia i złego samopoczucia.
Zęby królika rosną przez całe życie i należy kontrolować ich długość. Jeśli królik karmiony jest miękką karmą jego zęby wyrastają ponad miarę, gdyż nie ma ich na czym ścierać. Takie długie zęby przeszkadzają w jedzeniu, zamykaniu pyszczka, a mogą również kaleczyć język i wrastać w podniebienie. Aby temu zapobiec trzeba podawać do jedzenia twarde granulaty i gałązki.



Pazurki rosną równie szybko i konieczne jest ich systematyczne przycinanie. Do tego celu należy używać specjalnych obcinaczy (jak dla kota). Nie wolno obcinać pazurków nożyczkami, gdyż można spowodować pęknięcie pazurka i wywołać infekcję. Przy obcinaniu trzeba uważać na widoczne pod światło naczynie krwionośne. Zbyt krótkie cięcie spowoduje krwawienie i ból, a królik dobrze sobie tę niemiłą operację zapamięta. Następnym razem będzie się wyrywał i uciekał jak diabeł przed święconą wodą. Ciemne pazurki musicie, niestety, przycinać na wyczucie przyjmując zasadę, że lepiej zostawić dłuższe, niż narazić zwierzaczka na ból.
Z uszu należy co jakiś czas usuwać nadmiar wydzieliny. Można robić to patyczkiem higienicznym, delikatnie zbierając woskowinę. Nie wolno wkładać patyczka zbyt głęboko, gdyż grozi to uszkodzeniem przewodu słuchowego. Bardziej narażone na infekcje są króliczki z klapniętymi uszkami tzw. baranki.
Oczy można przemywać gazikiem namoczonym w przegotowanej, letniej wodzie lub słabym naparze rumianku. Usuwając wydzielinę, przesuwamy gazikiem od zewnętrznego kącika do wewnątrz aby nie rozmazywać wydzieliny po całym oku.



Osobliwy składnik jadłospisu.
Królik miniaturowy jest zwierzęciem roślinożernym. W komponowaniu diety nie można zdać się wyłącznie na jego instynkt, który jest wysoko rozwinięty tylko u królików dzikich. Króliki dzikie żywią się zielonymi, miękkimi częściami roślin, a także ogryzają twarde gałązki (dla starcia rosnących stale siekaczy). Takie menu dostarcza wiele celulozy, którą królik trawi przy pomocy swoistej flory bakteryjnej i symbiotycznych pierwotniaków znajdujących się w dużej ilości w tzw. jelicie ślepym.


Przeżuty i wymieszany ze śliną pokarm przesuwa się do żołądka, a potem do jelita cienkiego. Tam rozłożone cząstki jedzenia w postaci związków chemicznych przenikają do krwioobiegu, a pozostała nie strawiona część pokarmu trafia do jelita ślepego, stanowiącego u królika połowę długości jelit. W jelicie ślepym następuje dalszy i dłuższy proces trawienia dostarczający organizmowi królika białka i witamin z grupy B. Część tych witamin i białek zostaje wchłonięta, reszta jest wydalana w postaci tzw. kału nocnego. Przybiera on postać miękkich grudek otoczonych śluzem. Odchody te są przez królika zjadane w ciągu nocy i po powtórnym procesie trawienia i wchłaniania cennych składników, reszta jest wydalana w postaci kału suchego, pozbawionego celulozy. Nie często można obserwować to zjawisko, gdyż królik wyjada kał nocny bezpośrednio z odbytu.



Króliczy jadłospis
Dieta powinna być dostosowana do wieku i kondycji zwierzątka. Króliki karmi się przeważnie 2 razy dziennie. Rano podaje się suchą karmę w postaci granulatu lub mieszanek warzywno - zbożowych, a po południu lub wieczorem warzywa i zielone części roślin. W miseczce lub poidełku zawsze powinna znajdować się woda, a w karmniku siano. Świeży pokarm zielony oraz warzywa nie mogą pochodzić z upraw znajdujących się na terenach zanieczyszczonych. Organizm królika jest bardzo wrażliwy na związki metali ciężkich. Wszystkie liście oraz warzywa przed podaniem należy starannie umyć, gdyż mogą być skażone bakteriami Salmonella lub myksomatozą.

<


Co podawać, a czego unikać?
1. Chwasty trujące: bieluń dziędzierzawa, blekot pospolity, chaber (bławatek), lulek czarny, pokrzyk wilcza jagoda, psianka czarna, psianka słodkórz, szalej jadowity, szczwół plamisty
2. Rośliny ozdobne trujące: bluszcz, cis, fiołek alpejski, glicynia, kaczeniec błotny, konwalia, łubin gorzki, naparstnica, nasturcja, oleander, sasanka, szczodrzeniec, tojad, wawrzynek wilcze łyko, zawilec gajowy, zimowi jesienny
3. Szkodliwe gałązki: brzoskwinia, bukszpan, cis, jałowiec, ligustr, migdałowiec, morela, tuja, wiśnia, złotokap
4. Dobre gałązki: akacja, brzoza, buk, dąb, grab, jabłoń, klon, lipa, malina, olszyna, porzeczka, wierzba
5. Rośliny mogące zaszkodzić, gdy są podawane w nadmiarze: kapusta biała i czerwona, liście buraków i kalarepy, rabarbar, sałata, szczaw, szpinak
6. Odpadki kuchenne: suchy chleb (nie spleśniały), surowe i umyte obierzyny z warzyw - obierki z ziemniaków muszą być ugotowane i bez zielonych zabarwień
7. Odpady ogrodowe: liście słonecznika (większość królików przepada za nimi), liście i łodygi; fasoli, grochu, kukurydzy, liście rzodkiewki, kalafiora, nać ziemniaczana, pędy pomidorów, jarmuż, liście truskawek, malin
8. Ziarno: Łubin słodki, soczewica, słonecznik, dynia, pszenica, łuskany owies, len, sorgo, groch, peluszka. Bardzo wskazane jest podawanie ziaren skiełkowanych.
9. Zioła dla królika - smakosza: anyż, majeranek, lubczyk, koperek, kminek, mięta, lawenda, a dla wyrafinowanego króliczego podniebienia: cebula, czosnek, pory
10. Lubiane zioła, trawy, chwasty polne: mlecz zwyczajny, mniszek lekarski, lebioda, pokrzywa, oset polny, nostrzyk żółty, perz z kłączami, tasznik pospolity, bylica pospolita, barszcz zwyczajny, pięciornik gęsi, podbiał, podagrycznik, babka pospolita, krwawnik pospolity, cykoria podróżnik, wrotycz pospolity ( szczególnie polecany ze względu na działanie odrobaczające)
Jeśli Wasza wiedza na temat roślin jest niewielka podawajcie królikowi tylko te, które dobrze znacie.
11. Nie wolno podawać: wędliny, mięsa, żółtych serów, czekolady.
12. Nie powinno się podawać: białego sera, mleka, orzechów, migdałów.

Najlepiej trzymać się zasady, że nie podajemy królikowi tego, do czego w sposób swobodny nie ma dostępu w środowisku naturalnym.



Przy kupnie królika należy od razu zaopatrzyć się w pokarm, którym był karmiony w sklepie zoologicznym. Każda nagła zmiana jadłospisu może być przyczyną sensacji żołądkowych (silne biegunki), gdyż królik ma niezwykle wrażliwy układ trawienny. Przy zmianie diety trzeba zachować okres przejściowy, podczas którego podawać należy pokarm nowy naprzemiennie lub wymieszany z dotychczasowym. Każda nowość powinna być wprowadzana w niewielkich ilościach. Jeśli wystąpią oznaki nietolerancji - natychmiast przerwać podawanie.
Ważne jest także, aby w misce nie zalegał granulat czy mieszanka zbożowa, gdyż królik mając wybór: granulat czy siano, wybierze granulat, co niekorzystnie wpłynie na jego trawienie. Królik może jeść bez przerwy, ale skutki takiej "samowolki" będą opłakane. Otyłość i różne choroby układu trawiennego mogą zwierzątko doprowadzić do śmierci.


Chory króliczek.
Króliczki miniaturowe są delikatnymi zwierzątkami. Jeśli choroba nie zostanie zdiagnozowana w pierwszej fazie rozwoju szanse na wyzdrowienie i przeżycie są niewielkie. Stosując zasadę "lepiej zapobiegać, niż leczyć" należy stworzyć królikowi jak najlepsze warunki do życia i rozwoju.
Jeżeli u króliczka, który zawsze jest skory do zabaw, ma błyszczące oczy, różowe śluzówki, lśniące futerko i duży apetyt zauważymy takie objawy, jak: ospałość , niechęć do zabawy, brak apetytu, nastroszone futerko, wycieki z oczu, uszu, nosa, obrzęki, krosty, egzemy, biegunkę lub twardy i bolesny brzuszek, ciężki i charczący oddech, gorączkę ( normalna temperatura u królika to 38,5 - 39,5 C) to znaczy, że musicie jak najszybciej zwrócić się do weterynarza.
Aby ochronić królika przed najgroźniejszymi i zarazem śmiertelnymi chorobami należy go zaszczepić. Dostępne są dwie szczepionki:
1. CUNIVAC - przeciwko pomorowi królików
2. MYXOVAC M - przeciwko myksomatozie
Szczepionki podaje tylko weterynarz.



Jeśli nie macie doświadczenia w hodowli królików miniaturowych nie próbujcie leczyć zwierzątka na własną rękę. Ze wszystkimi problemami należy się zwrócić do lekarza weterynarii, gdyż tylko on jest w stanie rozpoznać symptomy choroby i zalecić właściwą kurację.


Rozmnażanie
Decydując się na rozmnożenie królików musicie zdać sobie sprawę z tego, iż nie wszyscy Wasi znajomi i krewni będą chcieli wejść w posiadanie krewnych i znajomych Waszego królika. Dla sklepów zoologicznych domorosły hodowca stanowi niepewne i nielegalne źródło. W ostateczności małe, niechciane króliczki trzeba będzie oddać do schroniska. Pozostawcie więc rozmnażanie profesjonalnym hodowcom.

Poradnik hodowcy

Poradnik powstał w oparciu o moje własne doświadczenia w hodowli opisanych tutaj zwierzaków, upłynęło już ładnych kilka lat naszych wspólnych zmagań, nakłoniło mnie to do opisania, w jaki sposób można pomóc sobie i zwierzętom, aby wspólnie spędzone chwile były pełne zadowolenia. Przeczytałem kilkadziesiąt różnych ciekawych książek, które pomogły mi w napisaniu tej strony. Sądzę, że każdy odwiedzający znajdzie tutaj coś, co go zaciekawi. Królik, papuga , kanarek to główne działy tej strony, są na niej również materiały o gryzoniach. Podstawowym celem i dążeniem każdego opiekuna winna być troska o zdrowie chowanych przyjaciół. Tylko w dobrych warunkach hodowli można liczyć na zadowolenie zwierząt oraz nasze własne. Dla uniknięcia chorób powinniśmy przestrzegać zasady mówiącej, że znacznie lepiej jest zapobiegać chorobom niż je leczyć. Zasada ta pozostaje w zgodzie także z dążeniami nowoczesnej weterynarii, celem której jest profilaktyka mająca zapobiegać i zabezpieczać zwierzęta przed chorobami. Pamiętajmy, że króliki należą do zwierząt stosunkowo mało odpornych na choroby. Bardzo ważne jest zatem zapobieganie chorobom, bowiem tylko w ten sposób możemy uniknąć wystąpienia wielu schorzeń.

Hodowane małe ssaki, świnki morskie, króliki czy szynszyle w warunkach domowych było i jest bardzo popularne. Niegdyś zwierzęta te przede wszystkim dostarczały radości dzieciom, obecnie z obcowania z nimi coraz częściej czerpią przyjemność dorośli. Zmianą jaką obecnie się obserwuje są coraz częściej hodowane w domu króliki zamiast kota czy psa. Małe zwierzątko nie stwarza większych problemów, nie hałasuje, na dodatek jeśli regularnie czyści się klatkę nie ma żadnego zapachu. To nie przypadek, że króliki hoduje się najczęściej, gdyż mają łagodne usposobienie nie specjalnie przeszkadza im branie na ręce i rzadko gryzą. Pamiętać należy, że zdrowy i zadowolony królik powinien posiadać swoje miejsce w naszym domu oraz jeśli mamy możliwość postarajmy się zapewnić mu w okresie letnim wyjazdy na trawkę. Na tej stronie postaram się przybliżyć zasady hodowli najbardziej zadomowionych zwierząt.






PORATL i EXTRA e-sklep